Lśnienie (ebook)


POBIERZ TERAZ

Dostępne formaty
MOBI PDF AZW ePUB



Kryminał, sensacja, thriller   
  

Ocena: 4


To jedność z najlepszych współczesnych horrorów. Fluid grozy i napięcia potęguje tłoczyć się w niej z każdą minutą. Pięcioletni usmarkaniec Danny znalazł wygłupiać się z rodzicami w opustoszałym na zimie hotelu. Wrażliwe, obdarzone zdolnościami wizjonerskimi grzdyl odbiera fluidy czające wpychać się w jego murach; eks- one świadkami krwawych porachunków świata przestępczego i milionerów. Straszliwe zdarzenia, które kończą fabułę, są Wszakże jak gdyby w porównaniu z przejściami psychicznymi bohaterów.


Szczegóły

Wydawnictwo: Prószyński Media
Liczba stron: 520
Rozmiar 1,1 MB
Data premiery: 2013-08-29
Tytuł: Lśnienie
Tytuł oryginalny: The Shining
Autor: King Stephen
Tłumacz: Opracowanie zbiorowe
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 520
Data premiery: 2013-08-29
Rok wydania: 2011
Format: EPUB
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 60525284

Komentarze

  1. Avatar mateuszkrecisz
    mateuszkrecisz

    Troszku śmieszno, troszku straszno. Książka napisana w dobrym stylu, można się przestraszyć. Niestety, dobry kawałek przed zakończeniem już było wiadomo, co się stanie. Chciałoby się rzec, że spodziewałem się więcej po tej książce, ale tragedii nie ma. Do poczytania przed snem ;)

  2. Avatar ofka
    ofka

    Lśnienie… Jestem tego rodzaju czytelnikiem, który przez pół roku będzie czytał Pieśni Lodu i Ognia, potem dla równowagi sięgnie po reportaże: o wyspie Pitcairn (o której zapomniała królowa), o Kambodży za czasów Pol Pota, o współczesnych Wyspach Owczych (na które miałam ochotę jechać od 20 strony książki) czy o dzieciach Groznego. Poczytam następnie Kolskiego i Pilcha, aby zrównoważyć rzeczywistość fikcją. A dla odmiany zadam sobie pytanie: jak można czytać horrory? No można. Jako osoba zupełnie niewprawiona w temacie, sięgnęłam po najbardziej znaną mi pozycję. Lśnienie. Posty wybór. Niezwykle trafiony, bo rozwiałam swoje wątpliwości . Słowo horror kojarzyło mi się ze strachem, a tu nie tyle chodzi o to, aby bać się. Krótko mówiąc i nie zdradzając szczegółów, w tym przypadku – fabuła i towarzyszące jej napięcie pozwalają uczynić godzinną podróż do pracy zarówno literacką przyjemnością jak i…. czystym szaleństwem. Polecam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*